Dwa browary == 1 promil?
Patrzysz na archiwalną wersję tematu "Dwa browary == 1 promil?" z forum pl.misc.samochody

Strona 1 z 11

Samotnik
Właśnie w Radiu Wrocław powiedzieli, że dwa piwa to promil alkoholu we
krwi. Coś mi się wydaje, że przesadzili. Wychodziłoby, nawet
uwzględniając dłuższy czas spożywania, że w takim razie jestem w stanie
się schlać pozostając jeszcze w przyzwoitym stanie, do poziomu jakichś
3 promili, bo w knajpie wypijam tych piw kilka razy tyle. A łeb mam
średni. Czyżby moi znajomi z mocniejszymi głowami należeli do kategorii
mitycznych ruskich supermanów, których nawet wpompowanie spirytusu
zamiast krwi nie zabija? ;)

Mnie się wydawało, że jedno piwo szybko wypite to akurat 0,2-0,25
promila, przyjmując faceta o przeciętnej wadze.

P.S. Powiedzieli też, że już po jednym piwie są problemy z widzeniem i
naciskaniem pedału gazu... Hmmmmmmmmm, ja co prawda z jazdą po alkoholu
doświadczenie mam nikłe, raz tylko przestawiłem  auto na inne miejsce
na działce, bo w grillu przeszkadzało ;), niemniej nie zauważyłem, żebym
miał problem z naciskaniem pedałów...?

Mancer

Mnie się wydawało, że jedno piwo szybko wypite to akurat 0,2-0,25
promila, przyjmując faceta o przeciętnej wadze.


Kolega wątłej budowy (~65kg) zarzekał się iż wypił 1 i 1/2 piwa. Po ok
2-3 godzinach kontrola i szok - prawie 0,4 promila w wydychanym
powietrzu.
Samotnik


| Mnie się wydawało, że jedno piwo szybko wypite to akurat 0,2-0,25
| promila, przyjmując faceta o przeciętnej wadze.

Kolega wątłej budowy (~65kg) zarzekał się iż wypił 1 i 1/2 piwa. Po ok
2-3 godzinach kontrola i szok - prawie 0,4 promila w wydychanym
powietrzu.


Uuuuuuu... Chyba trzeba alkomat jakiś kupić, bo ja lubię piwo i dosyć
często mi się zdarza, że chlapnę piwo czy dwa do obiadu a wieczorem
gdzieś jadę :(

Jaka jest jakość i dokładność takich tanich alkomatów za 150-200 zeta?

Huckleberry

Właśnie w Radiu Wrocław powiedzieli, że dwa piwa to promil alkoholu we
krwi. Coś mi się wydaje, że przesadzili. Wychodziłoby, nawet
uwzględniając dłuższy czas spożywania, że w takim razie jestem w stanie
się schlać pozostając jeszcze w przyzwoitym stanie, do poziomu jakichś
3 promili, bo w knajpie wypijam tych piw kilka razy tyle.


W Pogromcach Mitów robili test na jazdę po pijaku i ZTCP dla mężczyzny było
3 piwa = 0,75 promila  a dla kobiety 0,75 promila dawały 2 piwa. Oczywiście
wszystko zależy od predyspozycji i treningu ;)
pozdrawiam

Krzysztof Kudłacik

Uuuuuuu... Chyba trzeba alkomat jakiś kupić,


TvShop'ów ci u nas dostatek ...

bo ja lubię piwo i dosyć
często mi się zdarza, że chlapnę piwo czy dwa do obiadu a wieczorem
gdzieś jadę :(


... niedobry kotek ... :-/

novax

Właśnie w Radiu Wrocław powiedzieli, że dwa piwa to promil alkoholu we
krwi. Coś mi się wydaje, że przesadzili. Wychodziłoby, nawet


znajomy stracił prawo jazdy po 2 piwach, wyszło mu (3 razy dmuchał, pierwszy
na miejscu, pozostałe 2 na komendzie): 1,10; 0,30;  i chyba około 0,28 (w
każdym razie wyraźnei spadało). Podobno tak podbił wynik papieros zapalony
tuż przed dmuchaniem (zdanie policji)

novax

radekp@alpha.net.pl

bo ja lubię piwo i dosyć
często mi się zdarza, że chlapnę piwo czy dwa do obiadu a wieczorem
gdzieś jadę :(


Możesz być na granicy. Wszystko zależy od wiesz-czego.

radekp@alpha.net.pl

Mnie się wydawało, że jedno piwo szybko wypite to akurat 0,2-0,25
promila, przyjmując faceta o przeciętnej wadze.


Dwa lata temu wypiłem jedno piwo klasy standard (nie mocne).
Po ok. 2-3h od tego zdarzenia miałem 0,19%% :)

robertbig

Właśnie w Radiu Wrocław powiedzieli, że dwa piwa to promil alkoholu we
krwi. Coś mi się wydaje, że przesadzili. Wychodziłoby, nawet
uwzględniając dłuższy czas spożywania, że w takim razie jestem w stanie
się schlać pozostając jeszcze w przyzwoitym stanie, do poziomu jakichś
3 promili, bo w knajpie wypijam tych piw kilka razy tyle. A łeb mam
średni. Czyżby moi znajomi z mocniejszymi głowami należeli do kategorii
mitycznych ruskich supermanów, których nawet wpompowanie spirytusu
zamiast krwi nie zabija? ;)

Mnie się wydawało, że jedno piwo szybko wypite to akurat 0,2-0,25
promila, przyjmując faceta o przeciętnej wadze.

P.S. Powiedzieli też, że już po jednym piwie są problemy z widzeniem i
naciskaniem pedału gazu... Hmmmmmmmmm, ja co prawda z jazdą po alkoholu
doświadczenie mam nikłe, raz tylko przestawiłem  auto na inne miejsce
na działce, bo w grillu przeszkadzało ;), niemniej nie zauważyłem, żebym
miał problem z naciskaniem pedałów...?


No to słuchajta mej opowieści . Bo daje do myślenia.
Kiedys w wakacje z okazji przyjazdu rodzinki z europy chlapneliśmy z
bratem , zachęcani przez nich bardzo po jakichs tam piwkach 2-3szt.
To było w środku dnia .  Wieczorem postanowiliśmy sie przejechac do
pobliskiego miastaczka.
W wyniku pewnego zbiegu okoliczności , godnego oddzielnego wątku o
ludzkiej głupocie. Brat bo to jego auto  i on kierował , przeszedł
kontrole na zawartośc.
I teraz uwaga ! 0.21 promila
Skutek prawko na rok i 2 tys.  zeta w plecy . Po odwołaniu pół roku
i tysiąc zł.
I teraz pytam sie co to za prawo skoro gości co ma 1/100 promila
mniej odjeżdża w spokoju  ,a inny ma przerabane.
Gdzie tu jest choc gram sprawiedliwości ?   Bo chyba nikt nie powie
że osobnik 0.20 jest treżwy , a 0,21 nawalony ???
Co wy na to ?
W jakim PRL-u my zyjemy ?  Bo na pewno nie w Europie.
---
Big  i   Volcan-ik

Paweł J. Rajda


| Mnie się wydawało, że jedno piwo szybko wypite to akurat 0,2-0,25
| promila, przyjmując faceta o przeciętnej wadze.

Kolega wątłej budowy (~65kg) zarzekał się iż wypił 1 i 1/2 piwa. Po ok
2-3 godzinach kontrola i szok - prawie 0,4 promila w wydychanym
powietrzu.


To by się zgadzało: 1.5 * 0,25 = ~0,4
Podobno stężenie we krwi największe jest właśnie po 2-3 godzinach od
spożycia.

Boombastic

Właśnie w Radiu Wrocław powiedzieli, że dwa piwa to promil alkoholu we
krwi. Coś mi się wydaje, że przesadzili. Wychodziłoby, nawet
uwzględniając dłuższy czas spożywania, że w takim razie jestem w stanie
[cut]


A mi się wydaje, że kazdy organizm inaczej reaguje. Otóż mój kolega w czasie
imprezy w klubie wpadł na pomysł zbadania sie alkomatem. Był to alkomat
wiszący na ścianie w lokalu. Z całego towarzystwa on pił najmniej, może ok.
5-6 piw. Ja wyciagnąłem z ok. 2,5 promila, podchodzi on - 6 promili. No to
wszyscy, że maszyna zepsuta. Powtarzamy badanie u mnie, tyle samo co
poprzednio, on, znowu 6 promili.
Tak więc takie pomiary nie zawsze sa miarodajne i ściśle uzaleznione od
fizjologii. Mój kumpel to się chyba poci alkoholem po imprezie, bo zawsze
nieźle śmierdzi gorzałą od niego :-)

Samotnik

| Właśnie w Radiu Wrocław powiedzieli, że dwa piwa to promil alkoholu we
| krwi. Coś mi się wydaje, że przesadzili. Wychodziłoby, nawet
| uwzględniając dłuższy czas spożywania, że w takim razie jestem w stanie
| się schlać pozostając jeszcze w przyzwoitym stanie, do poziomu jakichś
| 3 promili, bo w knajpie wypijam tych piw kilka razy tyle.

W Pogromcach Mitów robili test na jazdę po pijaku i ZTCP dla mężczyzny było
3 piwa = 0,75 promila  a dla kobiety 0,75 promila dawały 2 piwa. Oczywiście
wszystko zależy od predyspozycji i treningu ;)


No ja trenuję! :)

radnor


| | Właśnie w Radiu Wrocław powiedzieli, że dwa piwa to promil alkoholu we
| krwi. Coś mi się wydaje, że przesadzili. Wychodziłoby, nawet
| uwzględniając dłuższy czas spożywania, że w takim razie jestem w stanie
| [cut]

A mi się wydaje, że kazdy organizm inaczej reaguje. Otóż mój kolega w czasie
imprezy w klubie wpadł na pomysł zbadania sie alkomatem. Był to alkomat


kiedy zdawałem PJ, instruktor przyniósł wyniki jakichś badań (chyba
nawet 'niezależnych'). większości badanych po setce wódki czas reakcji
na bodźce znacznie się skrócał, poprawiła im się też zdolność
koncentracji. może by tak zabierać prawo jazdy każdemu, komu przy
dmuchaniu wyjdzie poniżej jakiejś wartości? ;)

jak zawsze pozdrawiający
radnor

Krasnal

<ciach

Ja kiedyś dmuchałem po 3 piwach i miałem 0.77 promila. A jestem dosyć
niski, ważę jakieś 70kg.

merfolk

| Właśnie w Radiu Wrocław powiedzieli, że dwa piwa to promil alkoholu we
| krwi. Coś mi się wydaje, że przesadzili. Wychodziłoby, nawet
| uwzględniając dłuższy czas spożywania, że w takim razie jestem w stanie
| się schlać pozostając jeszcze w przyzwoitym stanie, do poziomu jakichś
| 3 promili, bo w knajpie wypijam tych piw kilka razy tyle.


nie stworzysz wzoru w ktorym niewiadomymi beda ilosc wypitych piw, czas
ich picia i waga i otrzymasz ilosc promili w funkcji czasu.

W Pogromcach Mitów robili test na jazdę po pijaku i ZTCP dla mężczyzny było
3 piwa = 0,75 promila  a dla kobiety 0,75 promila dawały 2 piwa. Oczywiście
wszystko zależy od predyspozycji i treningu ;)


na discovery widzialem swego czasu jakis program o tym jak to sie pije w
klubach. 'badanych' zapraszali co jakis czas 'na bok', sprawdzali
promile i czas ulozenia czegos w rodzaju ukladanki 'wloz klocek do kuli
przez otwor o odpowiednim ksztalcie' ;) jak zobaczylem kompletnie pijana
uczestniczke badania, ktora wypila 9 'drinkow', nie potrafila absolutnie
nic zrobic z owa lamiglowka i miala - uwaga - 0.5 promila, to przestalem
ogladac.

pozdrawiam

-- merfolk focusTDCi PMS poznan CBxxxxx +cb

pozdrawiam


Zbyszek

Jaka jest jakość i dokładność takich tanich alkomatów za 150-200 zeta?


Ja mialem swego czasu taki alkomat-breloczek zakupiony na allegro za ok. 100
zl i twierdze, ze to wyrzucanie pieniedzy w bloto. Wyniki byly chaotyczne,
potrafil pokazac mi 0,5 promila po wypiciu soku jablkowego, ale na imprezie
z kazda kolejna kolejka trzezwialem :) Tak wiec jesli koniecznie chcesz miec
alkomat, to kup cos drozszego (zeby przynajmniej ustnik to to mialo).

PeJot - Krk


krwi. Coś mi się wydaje, że przesadzili. Wychodziłoby, nawet
uwzględniając dłuższy czas spożywania, że w takim razie jestem w
stanie
się schlać pozostając jeszcze w przyzwoitym stanie, do poziomu jakichś
3 promili, bo w knajpie wypijam tych piw kilka razy tyle. A łeb mam
średni. Czyżby moi znajomi z mocniejszymi głowami należeli do
kategorii
mitycznych ruskich supermanów, których nawet wpompowanie spirytusu
zamiast krwi nie zabija? ;)

Mnie się wydawało, że jedno piwo szybko wypite to akurat 0,2-0,25
promila, przyjmując faceta o przeciętnej wadze.


[...]
Piwo piwu nie równe, zapomnisz się strzelisz sobie dwie Mocne Warki
i na kontroli jesteś ugotowany.

Jako że też lubię procenty średnie i niższe (jak chyba każdy zdrowy
facet ;)
to kiedyś gdy się douczałem w necie o promilach znalazłem śmieszny
kalkulator (np. można policzyć ile się ma promili po 3 dniach weseliska
...)

http://www.venco.com.pl/~rdrozd/alkomat/

pozdro

PeJot

Fiat Tipo 1.4'95r LPG

black bird

to kiedyś gdy się douczałem w necie o promilach znalazłem śmieszny
kalkulator (np. można policzyć ile się ma promili po 3 dniach weseliska


Nie jest to wcale az taki absurd. Czlowiek porzadnie napity jeszcze po dwoch
dniach czuje sie fatalnie.

J. F.

na discovery widzialem swego czasu jakis program o tym jak to sie pije w
klubach. 'badanych' zapraszali co jakis czas 'na bok', sprawdzali
promile i czas ulozenia czegos w rodzaju ukladanki 'wloz klocek do kuli
przez otwor o odpowiednim ksztalcie' ;) jak zobaczylem kompletnie pijana
uczestniczke badania, ktora wypila 9 'drinkow', nie potrafila absolutnie
nic zrobic z owa lamiglowka i miala - uwaga - 0.5 promila, to przestalem
ogladac.


Uwazaj na tlumaczy w Discovery.
Amerykanie mierza w procentach, ale 5 promili to chyba za duzo ?
Mozliwe tez ze alkomat podawal w mg/l w powietrzu - co by dawalo
1 promil.

I co to za drinki byly, ale po 9 srednich to bym sie raczej spodziewal
wiekszego stezenia niz 1 prom.

No chyba ze swiezo wypila - wtedy odczyt mogl siegnac 5 promili.

J.

J. F.

kiedy zdawałem PJ, instruktor przyniósł wyniki jakichś badań (chyba
nawet 'niezależnych'). większości badanych po setce wódki czas reakcji
na bodźce znacznie się skrócał, poprawiła im się też zdolność
koncentracji. może by tak zabierać prawo jazdy każdemu, komu przy
dmuchaniu wyjdzie poniżej jakiejś wartości? ;)


85% wypadkow powoduja trzezwi, musimy z tym walczyc  :-)

J.

Dariusz K. Ladziak

kiedy zdawałem PJ, instruktor przyniósł wyniki jakichś badań (chyba
nawet 'niezależnych'). większości badanych po setce wódki czas reakcji
na bodźce znacznie się skrócał, poprawiła im się też zdolność
koncentracji. może by tak zabierać prawo jazdy każdemu, komu przy
dmuchaniu wyjdzie poniżej jakiejś wartości? ;)


Badania byly niespecjalnie dobrze przeprowadzone albo winiki zle
opisane.
Po setce wodki czas reakcji juz nieznacznie maleje - ale dotyczy to
glownie warunkow rutynowego dzialania bez czynnika zagrozenia. Jak
przestaje byc sucho, cieplo i milo to dochodzi czynnik stresu - i juz
w czasie II wojny swiatowej zauwazono ze lepiej lata pilot mysliwca po
setce (moze ciut wolniej reaguje niz na testach na ziemi trzezwy) ale
znacznie szybciej jak pilot caly w nerwach a trzezwy.

Borys Pogoreło

w czasie II wojny swiatowej zauwazono ze lepiej lata pilot mysliwca po
setce (moze ciut wolniej reaguje niz na testach na ziemi trzezwy) ale
znacznie szybciej jak pilot caly w nerwach a trzezwy.


Albo w tym ostatnim zdaniu zabrakło jakichś wyrazów i ich szyku, albo ja
już czytać nie potrafię.

MarcinJM

| to kiedyś gdy się douczałem w necie o promilach znalazłem śmieszny
| kalkulator (np. można policzyć ile się ma promili po 3 dniach weseliska

Nie jest to wcale az taki absurd. Czlowiek porzadnie napity jeszcze po dwoch
dniach czuje sie fatalnie.


Na zlocie garbusiarzy w Sztumie w tym roku, po ciezko zakrapianej nocy
(teqila, wodka, piwo, czyli koktajl Molotowa) odpadlem ok 2 w nocy.
Poranny (dobrowolny) pomiar policyjnym alkomatem ok godziny 11:00
pokazal rowno 0,0%%. Na pytanie czy cos jadlem w trakcie nie potrafie
udzielic jednoznacznej odpowiedzi ;)
Waze 68kg, wzrost 170, czyli niewielki facet.

Ale faktycznie: jeszcze 2 dni czulem sie jak gowno ;)

Kroolik Wodny
Dnia 2005-12-06 17:19, osoba Samotnik wcisnęła klawisze klawiatury w nastepującej kolejności:

Jaka jest jakość i dokładność takich tanich alkomatów za 150-200 zeta?


Z tego co wyczytalem w sieci, niestety bardzo slaba, nie warto.

merfolk


| na discovery widzialem swego czasu jakis program o tym jak to sie pije w
| klubach. 'badanych' zapraszali co jakis czas 'na bok', sprawdzali
| promile i czas ulozenia czegos w rodzaju ukladanki 'wloz klocek do kuli
| przez otwor o odpowiednim ksztalcie' ;) jak zobaczylem kompletnie pijana
| uczestniczke badania, ktora wypila 9 'drinkow', nie potrafila absolutnie
| nic zrobic z owa lamiglowka i miala - uwaga - 0.5 promila, to przestalem
| ogladac.

Uwazaj na tlumaczy w Discovery.


prawda.. ale nie zawsze da sie uslyszec oryg versje, moze na cyfrze jest
do wyboru audio ale na mojej kablowce nie :(

Amerykanie mierza w procentach, ale 5 promili to chyba za duzo ?


5 promili by ja zabilo

Mozliwe tez ze alkomat podawal w mg/l w powietrzu - co by dawalo
1 promil.


hmm zbyt dawno to bylo i szczegolow juz nie znam. ale kobita stracila
kontakt z rzeczywistoscia, 1 promil chyba tez tego nie usprawiedliwia ;)

I co to za drinki byly, ale po 9 srednich to bym sie raczej spodziewal
wiekszego stezenia niz 1 prom.


nie pamietam dokladnie ale chyba mialo to byc ichnie piwo. dokladnie,
1prom to moznaby po 9 sokach jablkowych ;)

No chyba ze swiezo wypila - wtedy odczyt mogl siegnac 5 promili.


swiezo po wypiciu to szkoda alkomatu. wynik i tak bedzie z kosmosu, a
sprzet tego bardzo nie lubi

pozdrawiam

-- merfolk focusTDCi PMS poznan CBxxxxx +cb

RoMan Mandziejewicz
Hello merfolk,

[...]

| Uwazaj na tlumaczy w Discovery.
prawda.. ale nie zawsze da sie uslyszec oryg versje, moze na cyfrze jest
do wyboru audio ale na mojej kablowce nie :(


Od kilku dni nie ma wybory języka na Discovery w Cyfrze+. Dokładniej:
masz wybór - między angielskim a angielskim :-(

[...]

Huckleberry

Od kilku dni nie ma wybory języka na Discovery w Cyfrze+. Dokładniej:
masz wybór - między angielskim a angielskim :-(


Nie tylko w Cyfrze. Coś im się w Discovery zrąbało :(
pozdrawiam

radekp@alpha.net.pl

Piwo piwu nie równe, zapomnisz się strzelisz sobie dwie Mocne Warki
i na kontroli jesteś ugotowany.


LOL. Warka Mocne jest akurat słabsza od większości piw. To nawet koło mocnego
nie leżało.

Maciek Sołtys

Właśnie w Radiu Wrocław powiedzieli, że dwa piwa to promil alkoholu we
krwi. Coś mi się wydaje, że przesadzili. Wychodziłoby, nawet
uwzględniając dłuższy czas spożywania, że w takim razie jestem w stanie


Liczysz na okrągło objętość dystrybucji alkoholu czyli masa ciala x 0,7 dla
faceta i masa x 0,6 dla kobiety (tyle jest wody w organizmie) i przez to
dzielisz objetosc alkoholu abolutnego czyli okolo 5 procent z pol litra wiec
jakies 25 g na piwko.
dwa piwka czyli 50 g alkoholu (gestosc za 1) podzielone przez dajmy 70 kilo
razy 0,7 czyli przez 49 i masz promil jak nic :) ale to tak pi razy drzwi. w
rzeczywistosci inaczej to dziala i zalezy nie od treningu (posrednio) ale od
kinetyki wydalania alkoholu z organizmu.
Maciek

PeJot - Krk

Piwo piwu nie równe, zapomnisz się strzelisz sobie dwie Mocne Warki
i na kontroli jesteś ugotowany.


LOL. Warka Mocne jest akurat słabsza od większości piw. To nawet koło
mocnego
nie leżało.
-------

To był tylko przykład ;) a i tak na pewno jest mocnejsze od Żywca ...
Osobiście preferuję Strzelca Mocnego, Warki są dla mnie za słodkie :)

jerzu

Na zlocie garbusiarzy w Sztumie w tym roku, po ciezko zakrapianej nocy
(teqila, wodka, piwo, czyli koktajl Molotowa) odpadlem ok 2 w nocy.
Poranny (dobrowolny) pomiar policyjnym alkomatem ok godziny 11:00
pokazal rowno 0,0%%.


3 września tego roku byłem w Oławie na weselu. Wesele skończyło się o
godzinie 4.00 + drobne 15 minut poprawki w autobusie :-)) Rano (około
9.00) czułem się fatalnie. Coś tam zjadłem, wypiłem hektolitry wody i
coli. O godzinie 18.00 stwierdziłem że czas do domu bo daleko. Na
obwodnicy Kępna zatrzymał mnie patrol do rutnowej kontroli. Rutynowo
dmuchnęłem w alkomat - 0,0 promili. Pan policjant kazał mi dmuchać w
alkomat bo stwierdził że wyglądam "niewyraźnie" :-)) Inna sprawa że
czułem się jakby coś mnie połknęło, żuło i wypluło :-)

Strona 1 z 11