Gaz w aucie inaczej niz na dwa :-]
Patrzysz na archiwalną wersję tematu "Gaz w aucie inaczej niz na dwa :-]" z forum pl.misc.samochody

Strona 1 z 11

topek
Witam szanownych grupowiczow,
    dumie dosc czesto czy oplaca mi sie instalowac gaz w aucie. Generalie
jestem zdecydowany i waham sie miedzy instalacja klasyczna (mieszalnikowa
bodajze) i wtrysku gazu (kosztujaca 2x tyle ale i o niebo lepsza).
Dostrzegam rowniez jeden bardzo wazny aspekt gazu o ktorym na grupie sie
raczej nie mowi. Majac dodatkowa mozliwosc zasilania auta wykupujemy niejako
polise na latwiejsze zycie. Przeciez w kazdej chwili (przy obecnej sytuacji)
kraje arabskie moga przykrecic kurka i co wtedy ??? Obrazy jak z kryzysu w
latach 60 (chyba) gdzie autostrady europejskie swiecily pustkami. Rosja kraj
w miare zorientowany na zachod i posiadajacy najwieksze zloza tego surowca.
Europejskie kraje tez maja niemale zasoby (chociazby Norwegia).

Najchetniej bym jeszcze diesla wsadzil ;-]]

blonDIE

Najchetniej bym jeszcze diesla wsadzil ;-]]


Zeby jeszcze nie powiedziec :i baterie slnoeczne na dachu, no ale jak
Ruskie dowala a Amerykancy oddadza - to bedzie pylu na 2 lata wiec sie i
tak nie przydadza :)

BliSki.

    dumie dosc czesto czy oplaca mi sie instalowac gaz w aucie.
[...]
Lagunka V6 3.0
- "co mowi ladnie do mnie po niemiecku,
    wkrotce zostanie zagazowana"


A nie lepiej poczekać jeszcze te dwa tygodnie, żeby się przekonać
co nasz "kochany" rząd wymyśli z akcyzami?
Bo taka instalacja może się potem nie zwrócić, w szczególności
ta na wtrysku gazu.
Boombastic

Najchetniej bym jeszcze diesla wsadzil ;-]]


Wsadź pedały dla całej rodziny :-)

topek

Wsadź pedały dla całej rodziny :-)


Nie wiem czy to byloby taniej :-]

A jak sam bede jechal ? :-]

topek
poczekać jeszcze te dwa tygodnie, żeby się przekonać

co nasz "kochany" rząd wymyśli z akcyzami?
Bo taka instalacja może się potem nie zwrócić, w szczególności
ta na wtrysku gazu.


Poczkeam, poczekam ale z przyczyn bardziej prozaicznych: $$$ :(czytaj:
jestem splukany)

Dariusz Zolna

| Wsadź pedały dla całej rodziny :-)

Nie wiem czy to byloby taniej :-]

A jak sam bede jechal ? :-]


Wolniej :)

Jan Olszewski

Lagunka V6 3.0


Gaz do Laguny !!!

Czekam na pierwszego, ktory zaproponuje
ten smrod "zgnilej kapusty" do Rolls Royce'a.
(Tez pewno da sie!!)

Adam Płaszczyca

Czekam na pierwszego, ktory zaproponuje
ten smrod "zgnilej kapusty" do Rolls Royce'a.
(Tez pewno da sie!!)


Poszukaj w Holandii.
Jan Olszewski

Poszukaj w Holandii.


Powaznie?? Jak to nigdy nie nalezy zartowac. ;-))

PS Witam Kolege z innej grupy.

JO

topek
Jak wygram w totka (a gram, tzn duuuuzo wygram) to kupie Diablo, Carrere GT,
Corvette, Bentleya i RR. Potem je wszystki zagazuje, zrobie fotki i na pms
zamieszcze :-] Dla purystow :-P
Jan Olszewski

Jak wygram w totka (a gram, tzn duuuuzo wygram) to kupie Diablo, Carrere
GT,
Corvette, Bentleya i RR. Potem je wszystki zagazuje, zrobie fotki i na pms
zamieszcze :-] Dla purystow :-P

--
topek -jak zawsze pozdrawiajacy


Ja to rozumiem - przy takich zakupach na benzyne to juz
nie starczy. ;-))

BliSki.

Jak wygram w totka (a gram, tzn duuuuzo wygram) to kupie Diablo, Carrere GT,
Corvette, Bentleya i RR. Potem je wszystki zagazuje, zrobie fotki i na pms
zamieszcze :-] Dla purystow :-P


Jak wygrasz i to zrobisz, to stawiam Ci skrzynkę wódki ;-)))))
Andrzej Lawa


Wsadź pedały dla całej rodziny :-)


[śpiewając] "Flintstones, meet the Flintstones..."

;-

Robert Redziak


Jak wygram w totka (a gram, tzn duuuuzo wygram) to kupie Diablo, Carrere GT,
Corvette, Bentleya i RR. Potem je wszystki zagazuje, zrobie fotki i na pms
zamieszcze :-] Dla purystow :-P


 Trudno, skoro szejkowie i chłopaki z Bronxu lubią obwieszać
 swoje pojazdy róznymi ,,ozdupkami'', to jakoś przeżyjemy Twoje
 fanaberie ;)

 Pozdrawiam.

Jozef Zbrodel


| Czekam na pierwszego, ktory zaproponuje
| ten smrod "zgnilej kapusty" do Rolls Royce'a.
| (Tez pewno da sie!!)

Poszukaj w Holandii.


We Francji widziałem Jagusia tankującego gaz. A Merców, takich z
górnej półki, w Holandii całkiem sporo.

Slawek wegus Wegner

----- Original Message -----

Sent: Monday, December 17, 2001 9:14 PM
Subject: Gaz w aucie inaczej niz na dwa :-]

Witam szanownych grupowiczow,
    dumie dosc czesto czy oplaca mi sie instalowac gaz w aucie. Generalie
jestem zdecydowany i waham sie miedzy instalacja klasyczna (mieszalnikowa
bodajze) i wtrysku gazu (kosztujaca 2x tyle ale i o niebo lepsza).
Dostrzegam rowniez jeden bardzo wazny aspekt gazu o ktorym na grupie sie
raczej nie mowi. Majac dodatkowa mozliwosc zasilania auta wykupujemy
niejako
polise na latwiejsze zycie. Przeciez w kazdej chwili (przy obecnej
sytuacji)
kraje arabskie moga przykrecic kurka i co wtedy ??? Obrazy jak z kryzysu w
latach 60 (chyba) gdzie autostrady europejskie swiecily pustkami. Rosja
kraj
w miare zorientowany na zachod i posiadajacy najwieksze zloza tego
surowca.
Europejskie kraje tez maja niemale zasoby (chociazby Norwegia).

Najchetniej bym jeszcze diesla wsadzil ;-]]


Wiesz topek .... nikt nie zwrocil uwagi, czytajac Twoj post dochodze do
wniosku, ze myslisz o instalacji na gaz ..... ale ziemny !
LPG jest niestety produktem ropopochodnym, ktorego pelno powstaje w
rafinerii w czasie przerobu ropy naftowej.
Z tego wynika, ze jak zabraknie ropy lub benzyna bedzie bardzo droga to tak
samo potocza sie losy LPG.

a co do instalacji,  to do takiego silnika myslabym raczej nad wtryskiem
gazu

Sławek
---------------------------------------------------------------------------­-
Escort 1,3  LPG "Quarz Gold' - 240.000 km
http://www.poloniapila.isp.net.pl

topek

Wiesz topek .... nikt nie zwrocil uwagi, czytajac Twoj post dochodze do
wniosku, ze myslisz o instalacji na gaz ..... ale ziemny !
LPG jest niestety produktem ropopochodnym, ktorego pelno powstaje w
rafinerii w czasie przerobu ropy naftowej.
Z tego wynika, ze jak zabraknie ropy lub benzyna bedzie bardzo droga to
tak
samo potocza sie losy LPG.


oops :-]
No to wyszlo szydlo... czyli moja niewiedza :-/
Dzieki za wyprostowanie.

Toper
    dumie dosc czesto czy oplaca mi sie instalowac gaz w aucie. Generalie
jestem zdecydowany i waham sie miedzy instalacja klasyczna (mieszalnikowa
bodajze) i wtrysku gazu (kosztujaca 2x tyle ale i o niebo lepsza).


bierz tą droższą, przynajmniej problemów z koloktorem ssącym nie będziesz
miał. A tak to nie znasz dnia i godziny kiedy go szlag trafi (tak jak mi się
to przytrafiło, pomimo wszystkich zabezpieczeń...)
Poza tym z tą droższą pewnie później jest mniej problemów (zużycie reduktora
i wynikające z tego pogorszanie się osiągów i kultury pracy-wolne obroty,
wiem bo moja instalacja w Uno tak miała po przebiegu 70kkm, pomimo tego że
była ze sterowaniem z sondy lambda).

Pozdrawiam
Toper

Arturo
Ja bym na Twoim miejscu zalozyl, z zastrzezeniem ze czeba poczekac do nowego
roku i zobaczyc co tam nowego wymysla w przepisach.
tylko pozniej moze byc tak jak ze mna: jezdze jak najwiecej zeby sie
instalacja jak najszybciej zwrocila :)))) bo jak cena gazu pojdzie w gore to
juz sobie nie pojezdze..... a jeszcze mi brakuje jakies 6-8 kkm, po tym
zaczne oszczedzac :))))
chodza sluchy ze juz 2 razy zwracano sie do organu odpowiedzialnego za
ustalanie stawek na gaz o ich podwyzszenie. na razie odmawiano , ponoc
bezpodstawnie wiec w przyszlosci - kto wie...
z tego wzgledu wybralbym raczej instalacje tradycyjna, bo choc wtrysk gazu
jest cool to moze okazac sie nieoplacalny.
Arturo



| Lagunka V6 3.0

Gaz do Laguny !!!

Czekam na pierwszego, ktory zaproponuje
ten smrod "zgnilej kapusty" do Rolls Royce'a.
(Tez pewno da sie!!)


BZDURA. moje auto stoi w niewentylowanym (niestety) garazu  i nigdy jeszcze
nie poczulem smrodu zgnilej kapusty jak to okreslasz, a zmysl wechu mam w
porzadku.
zadnego smrodu zgnilej kapusty nie czuc tez w czasie jazdy, ani wewnatrz ani
na zewnatrz (chyba zasluga katalizatora)
zaloze sie ze moglbys jezdzic tym autem i dopoki bys nie zajrzal w okolice
wlewu paliwa nigdy bys sie nie domyslil ze jest to samochod na gaz.
a co to,  laguna niby niegodna gazu? czlowiek nie chce wydawac fortuny na
benzyne i nie widze w tym nic niestosownego.

Tomek

BZDURA. moje auto stoi w niewentylowanym (niestety) garazu  i nigdy
jeszcze
nie poczulem smrodu zgnilej kapusty jak to okreslasz, a zmysl wechu mam w
porzadku.
zadnego smrodu zgnilej kapusty nie czuc tez w czasie jazdy, ani wewnatrz
ani
na zewnatrz (chyba zasluga katalizatora)
zaloze sie ze moglbys jezdzic tym autem i dopoki bys nie zajrzal w okolice
wlewu paliwa nigdy bys sie nie domyslil ze jest to samochod na gaz.
a co to,  laguna niby niegodna gazu? czlowiek nie chce wydawac fortuny na
benzyne i nie widze w tym nic niestosownego.


Zgoda.
A masz kanal w tym garazu?
A czujnik gazu?

Toper
Ja bym na Twoim miejscu zalozyl, z zastrzezeniem ze czeba poczekac do
nowego
roku i zobaczyc co tam nowego wymysla w przepisach.
tylko pozniej moze byc tak jak ze mna: jezdze jak najwiecej zeby sie
instalacja jak najszybciej zwrocila :)))) bo jak cena gazu pojdzie w gore
to
juz sobie nie pojezdze..... a jeszcze mi brakuje jakies 6-8 kkm, po tym
zaczne oszczedzac :))))
chodza sluchy ze juz 2 razy zwracano sie do organu odpowiedzialnego za
ustalanie stawek na gaz o ich podwyzszenie. na razie odmawiano , ponoc
bezpodstawnie wiec w przyszlosci - kto wie...


no właśnie to jest tak, że co roku straszą i spoko nic się nie dzieje, więc
na to bym uwagi nie zwracał.
Zakładaj gaz. Wiesz jakie to piękne uczucie zapłacić za pełny bak
30-40zł.... A różnicy w jeździe nie ma! o ile instalacja jest dobra. W tej
którą miałem nie dało się nawet wyczuć momentu samoczynnego przełączenia na
gaz.
Co do instalacji to może pogadaj z taksówkarzami? Oni mają sporo Lagun i na
pewno wiedzą gdzie dobrze robią Laguny. Tylko że pewnie takich z silnikiem
3.0 to trochę mniej jest :)

Pozdrawiam
Toper

Arturo

Zgoda.
A masz kanal w tym garazu?
A czujnik gazu?


Nie mam. ale moim czujnikim jest wlasny nos i nic takiego jak smrod zgnilej
kapusty nie wykryl.

Tomek

| A masz kanal w tym garazu?
| A czujnik gazu?

Nie mam. ale moim czujnikim jest wlasny nos i nic takiego jak smrod
zgnilej
kapusty nie wykryl.


"Gdybys" mial kanal to bys nie wykryl bez wsadzenia tam glowy i moglobybyc
*bum*.
Dlatego garaze ze zintegrowanymi kanalami srednio sie nadaja do parkowania
zagazowanych samochodow. (chlip! nawet wjechac mi nie pozwalaja...)

Arturo



| A masz kanal w tym garazu?
| A czujnik gazu?

| Nie mam. ale moim czujnikim jest wlasny nos i nic takiego jak smrod
zgnilej
| kapusty nie wykryl.

"Gdybys" mial kanal to bys nie wykryl bez wsadzenia tam glowy i moglobybyc
*bum*.
Dlatego garaze ze zintegrowanymi kanalami srednio sie nadaja do parkowania
zagazowanych samochodow. (chlip! nawet wjechac mi nie pozwalaja...)


no chyba ze masz wentylacje.
swoja droga kiedys jechalem za gosciem ktory zatankowal jakies bezolowiowe
paskudztwo i tak zajezdzalo
zgnilymi jajami ze gaz to przy tym maly pikus.
diesle, nawet te najlepsze tez smierdza. jak chlopaki w mercedesie
przestawiali autka to trzeba bylo salon wietrzyc przez pol godziny. wcale
nie uwazam ze samochody na gaz wypadaja jakos zle pod tym wzgledem, no chyba
ze ktos porusza sie samochodem bez katalizatora i ze zle ustawiona
instalacja. ja tam nie narzekam.

Arturo



| Wiesz topek .... nikt nie zwrocil uwagi, czytajac Twoj post dochodze do
| wniosku, ze myslisz o instalacji na gaz ..... ale ziemny !
| LPG jest niestety produktem ropopochodnym, ktorego pelno powstaje w
| rafinerii w czasie przerobu ropy naftowej.
| Z tego wynika, ze jak zabraknie ropy lub benzyna bedzie bardzo droga to
tak
| samo potocza sie losy LPG.

oops :-]
No to wyszlo szydlo... czyli moja niewiedza :-/
Dzieki za wyprostowanie.


niestety!!! LPG - Liquified Petroleum Gas

Kzyho

We Francji widziałem Jagusia tankującego gaz. A Merców, takich z
górnej półki, w Holandii całkiem sporo.


A w Poznaniu BMW serii 7 tez juz widywalem z gazem (z reguly jednak
poprzedni model E32). Pomijam fakt, ze kumpel ma LPG w Chevrolecie Blazerze
4.3l
Pzdr


Strona 1 z 11