O ku**a - moje dzisiejsze rozważania na temat Jetty
Patrzysz na archiwalną wersję tematu "O ku**a - moje dzisiejsze rozważania na temat Jetty" z forum pl.misc.samochody

Strona 1 z 11

Jurand



Dzisiaj robiąc zaprawkę na białej Jettcie (bo oczywiście o ile przed
remontem blachy kamieniami nie dostawała to teraz na świeży lakier musiała
dostać) zacząłem się zastanawiać ile ten samochód może mieć właściwie
przebiegu jeśli druga Jetta ma ok. 315 kkm, a jest sztywniejsza, nie kopci
i.t.d
Potem wsiadłem do środka i zacząłem się przyglądać dźwigniom zmiany
biegów,
pedałom, kierownicom w obu Jettach. Rezultat: dopatrzyłem się że
kierownicę
w białej Jettcie mam na wykończeniu bo już tak się wytarła że zaczęła
pękać,
pedały i dźwignia dużo bardziej wytarta niż w tej '90. Wszystko wskazuje
na
to że biała Jetta ma przebieg około 450 000 km jeśli nie więcej.
Na taki przebieg wskazuje też stan silnika w porównaniu do Jetty '90.
Mój braciak stwierdził że raczej mam rację.

Nie wie ktoś po ilu kkm te samochody umierają? ;))))

Po 451.000 km. Serio. Nagle wybuchają.

Jurand.

Wuj

Bo nie wiem czy nie rozglądać się już za następną Jettą, bo na Vento mnie
nie stać, a stary twierdzi że Jetta mu się podoba i chociaż może kupić
lepszy samochód to i tak będzie nią jeździł( a jak w sobotę pojeździł tą
'90
to nie chciał oddać :) )


tak się nie da !!!!!!!
musisz wziać pod uwage ze Twoja mogła być uzytkowana w troche inny sposób:
jazda po miescie, po dołach, nie zadbana a ta nowsza np. jazda w trasy a
wiec padały mogły być uzytkowane o połowe mniej albo więcej

badz dobrej mysli
najważniejsze aby nic sie nie je....ło
pozdrawiam
wuj

Mlody
Dzisiaj robiąc zaprawkę na białej Jettcie (bo oczywiście o ile przed
remontem blachy kamieniami nie dostawała to teraz na świeży lakier musiała
dostać) zacząłem się zastanawiać ile ten samochód może mieć właściwie
przebiegu jeśli druga Jetta ma ok. 315 kkm, a jest sztywniejsza, nie kopci
i.t.d
Potem wsiadłem do środka i zacząłem się przyglądać dźwigniom zmiany biegów,
pedałom, kierownicom w obu Jettach. Rezultat: dopatrzyłem się że kierownicę
w białej Jettcie mam na wykończeniu bo już tak się wytarła że zaczęła pękać,
pedały i dźwignia dużo bardziej wytarta niż w tej '90. Wszystko wskazuje na
to że biała Jetta ma przebieg około 450 000 km jeśli nie więcej.
Na taki przebieg wskazuje też stan silnika w porównaniu do Jetty '90.
Mój braciak stwierdził że raczej mam rację.

Nie wie ktoś po ilu kkm te samochody umierają? ;))))

Bo nie wiem czy nie rozglądać się już za następną Jettą, bo na Vento mnie
nie stać, a stary twierdzi że Jetta mu się podoba i chociaż może kupić
lepszy samochód to i tak będzie nią jeździł( a jak w sobotę pojeździł tą '90
to nie chciał oddać :) )

Pozdrawiam !

Mlody
Po 451.000 km. Serio. Nagle wybuchają.


Eee tam.

I to było pytanie retoryczne :)

Pozdrawiam !

Zloty
Nie wie ktoś po ilu kkm te samochody umierają? ;))))


Witam
Moj wujek tez ma jette i jak sie do ostatnio pytalem to mial przejechane 590
tysiecy km ale to bylo ponad rok temu wiec teraz pewno bedzie juz kolo 700
tys a autko nadal jezdzi. Dodam jeszcze ze to tez diesel, ale nie wiem czy
taki jak Twoj tzn czy 1,6 czy jakis inny( nawet nie wiem czy byly inne) i
ciagle sie obywa bez kapitalnego remontu. Ja mysle ze kres tych sanochodow
to gdzies milion kilometrow, bo wtedy padnie silnik a jego remont przewyzszy
wartosc samochodu.
Pozdrawiam i zycze szerokiej drogi i coby oda autka dozyly tego miliona
kilometrow ktory im prorokuje(mam nadzieje trafnie)
WeSuŁ
Witam!
Nie wie ktoś po ilu kkm te samochody umierają? ;))))


Jetty nie wiem, ale rekard należy do jakiego  Amerykanina, którym swoim
Vovlo zrobił ~2,6mln km. Oczyswi cie w miedzu czasie X remontów silnika :)
philipek


Witam!

Nie wie ktoś po ilu kkm te samochody umierają? ;))))

Jetty nie wiem, ale rekard należy do jakiego? Amerykanina, którym swoim
Vovlo zrobił ~2,6mln km. Oczyswi?cie w miedzu czasie X remontów silnika :)


Czy to byl Al Bundy ??? ;)

Apacz



[ciach]

WOW!!! To sie pewnie na rdzy sie trzyma ten zarzniety trup ;-))) Tylko
czekac na "Back to the future".

Andrzej Rzym
i niezaleznie czy to fiat, vw, ford, opel,
pegout...

zbiór z wylaczeniem Poldka
Przemek
Dla mnie jestes funem swojego samochodu jakich malo !
Nie wydaje mi sie abys mial sie czym podniecac... auta z przebiegami po
200 tys
prowadza sie jak nowki nie smigane (pod warunkiem okresowej wymiany
amorkow,
koncowek drazkow itp) i niezaleznie czy to fiat, vw, ford, opel,
pegout...
W moje starej fiescinie (a przeciez nie kupuje sie wg Ciebie samochodow
na f)
wymienialem sprzeglo... i to ktore wyciagalem nie bylo na 100% juz
oryginalne...
wiec jezeli zalozyc, ze sprzeglo srednio starcza na 150-250 tys to
dodajac
jeszcze moj przebieg odsprzedalem auto (juz silnik dymil jak dawalem gaz
itp)
zapewne z przebiegiem okolo 300-500  tys - ja po prostu zamiast
podniecac sie
ile razy licznik w aucie mi sie przekrecil, robienia zaprawek itp wole
autem bez
problemow jezdzic dlatego (bo mnie takze na to cale szczescie stac)
zmienilem
auto ma ponad 10 lat mlodsze
Pozdrowienia,
Przemek
Mlody
WOW!!! To sie pewnie na rdzy sie trzyma ten zarzniety trup ;-))) Tylko
czekac na "Back to the future".


Gdzie tam.
Rdzy już nie ma, w sierpniu był remont blachy, teraz tylko kamieniem
dostanie czy coś to zaraz zaprawka, ostatnio wziąłem taki środek do
konserwacji podwozia itd. w każdym razie taki ciemno brązowy i strasznie
śmierdzi, i spryskałem wszystkie miejsca których nie widać z może pojawić
się rdza jak np. pod uszczelką bagażnika, dolne krawędzie drzwi od środka
itp.
Nie dopuszczę by znowu pordzewiała.

Pozdrawiam !

Mlody
tak się nie da !!!!!!!
musisz wziać pod uwage ze Twoja mogła być uzytkowana w troche inny sposób:


'87 przez ostatnie ~150 kkm bardzo żadko jeździła po większym mieście,
głównie poza miastem po w miarę dobrej drodze.
'90 przez jakieś ~180 kkm z tego co wiem trochę więcej jeździła po mieście.
badz dobrej mysli
najważniejsze aby nic sie nie je....ło


Co miało się zepsuć już się zepsuło, póki jeszcze jeździ i to dynamiczniej
niż ta '90 z racji tego że ta '87 jest tak wyregulowana że pali więcej, ale
jeździ szybciej, a ta '90 jest mocno mułowata za to w cyklu mieszanym 60%
trasa 40% po Warszawie spaliła średnio 5,2 ON na 100 km :)))

Pozdrawiam !

Mlody
to gdzies milion kilometrow, bo wtedy padnie silnik a jego remont
przewyzszy
wartosc samochodu.


Remont nie jest taki znowu drogi i zawsze można kupić następny silnik :)

Pozdrawiam !

Mlody
zapewne z przebiegiem okolo 300-500  tys - ja po prostu zamiast
podniecac sie
ile razy licznik w aucie mi sie przekrecil, robienia zaprawek itp wole
autem bez
problemow jezdzic dlatego (bo mnie takze na to cale szczescie stac)
zmienilem
auto ma ponad 10 lat mlodsze


No widzisz, w moim przypadku rodzinne rozwazania na temat samochodu
zakonczyly sie tem ze dokupilismy drugi :)
A w przyszlym roku byc moze trzeci, ale chyba nie Jette, bo z mysla o mojej
rodzicielce dla której Jetta jest za duzo, jakies Polo albo cos w tym
stylu...

Pozdrawiam !

Apacz

WOW!!! To sie pewnie na rdzy sie trzyma ten zarzniety trup ;-)))
Tylko czekac na "Back to the future".

Gdzie tam.
Rdzy już nie ma, w sierpniu był remont blachy, teraz tylko kamieniem
dostanie czy coś to zaraz zaprawka, ostatnio wziąłem taki środek do
konserwacji podwozia itd. w każdym razie taki ciemno brązowy i
strasznie śmierdzi, i spryskałem wszystkie miejsca których nie widać
z może pojawić się rdza jak np. pod uszczelką bagażnika, dolne
krawędzie drzwi od środka itp.
Nie dopuszczę by znowu pordzewiała.


Bylem bardzo uszczypliwy ze wzgledu na to ze bardzo sie ze tak powiem
"brandzlujesz" ;-))) ta swoja Jetta. Mam Corse niewiele mlodsza o twojej i
mimo ze sie nie psuje to nie jestem dumny z mojego niemieckiego szpachlowozu
:-))). Staroc jak staroc a do plaszczyzacji mojego samochodu duzo mi
brakuje.

WeSuŁ
Witam!
Czy to byl Al Bundy ??? ;)


Al'owi  udało się dobić do 1mln km. Pozatym om miał Dodge'a :)
Przemek
A w przyszlym roku byc moze trzeci, ale chyba nie Jette, bo z mysla o mojej
rodzicielce dla której Jetta jest za duzo, jakies Polo albo cos w tym
stylu...


slyszales o innej firmie niz szmelcwagen ?
Przemek
Mlody

news:arblu9$jr0$ Bylem bardzo uszczypliwy ze wzgledu na to ze bardzo sie ze
tak powiem

"brandzlujesz" ;-))) ta swoja Jetta. Mam Corse niewiele mlodsza o twojej i
mimo ze sie nie psuje to nie jestem dumny z mojego niemieckiego
szpachlowozu
:-))). Staroc jak staroc a do plaszczyzacji mojego samochodu duzo mi
brakuje.


Pomyśl jak smutno było by na grupie gdyby nie można się było pośmiać ze mnie
i z Adama :)

Pozdrawiam !

Mlody
A w przyszlym roku byc moze trzeci, ale chyba nie Jette, bo z mysla o
mojej
rodzicielce dla której Jetta jest za duzo, jakies Polo albo cos w tym
stylu...

slyszales o innej firmie niz szmelcwagen ?


Słyszałem, ale jak coś innego niż VW to jeśli już to Audi, Mercedes, Seat
albo Volvo :)

Pozdrawiam !

Apacz
news:arblu9$jr0$ Bylem bardzo uszczypliwy ze wzgledu na to ze bardzo
sie ze tak powiem
"brandzlujesz" ;-))) ta swoja Jetta. Mam Corse niewiele mlodsza o
twojej i mimo ze sie nie psuje to nie jestem dumny z mojego
niemieckiego szpachlowozu :-))). Staroc jak staroc a do
plaszczyzacji mojego samochodu duzo mi brakuje.

Pomyśl jak smutno było by na grupie gdyby nie można się było pośmiać
ze mnie i z Adama :)


Alez ja sie z ciebie wcale nie smieje poprostu uwazam ze przesadzasz.
Natomiast plaszczyzacja granady jest poprostu zabawna.


Strona 1 z 11